PRACOWITY KONIEC WEEKENDU; warto się zainteresować
2017-04-24 08:17:58

Pracowity koniec weekendu... Najpierw w wielickiej kopalni soli kolejny koncert z cyklu "Pieśń - teatr słowa" tym razem poświęcony pieśniom niemieckiego kręgu: wokalnym klejnotom Schuberta, Brahmsa, Wagnera, Richarda Straussa i Mahlera. Prezentowali je: Wioletta Chodowicz, Agnieszka Kuk, Tomasz Kuk i Adam Szerszeń, którym przy fortepianie partnerowała Anna Marchwińska. W programie znalazły się także fragmenty kwintetu fortepianowego Die Forelle Schuberta - z Anna Marchwińską grali Paweł Wójtowicz, Piotr Augustyn, Radosław Bukała - oraz Schubertowski Erlkönig w transkrypcji na skrzypce i altówkę. Przygotowano więc smakowitą ucztę muzyczną, żałowałam tylko że może zbyt obfitą. Miałam nadzieję wysłuchania choć połowy koncertu, niestety, musiałam po godzinie opuścić Komorę Haluszki skonsumowawszy jedynie pieśni Straussa i Brahmsa śpiewane przez Wiolettę Chodowicz, Pstrąga Schuberta i fragmenty jego cyklu Die Schöne Müllerin w interpretacji Tomasza Kuka. Ta konsumpcja dała mi wiele satysfakcji, ale też nasunęła kilka tematów do przemyślenia. A myślałam słuchając m.in. o tym jak cenną inicjatywą był pomysł takiego właśnie cyklu koncertów. Skłonił on artystów operowych do poświęcenia uwagi gatunkowi wymagającego od nich zupełnie innego podejścia do muzycznej materii niż operowa aria. Po wysłuchaniu kolejnych koncertów cyklu powiedzieć mogę, że wykorzystali tę szansę, potrafili znaleźć inny rodzaj ekspresji, dowiedli że są śpiewakami wszechstronnymi. Takie "wyjście" poza codzienność jest rozwijające i pożądane nie tylko przez operowych śpiewaków, najlepszym dowodem wczorajsza prezentacja schubertowskich wariacji na temat pieśni Pstrąg. Może wolałabym ją prostszą, z mniejszą egzaltacją, wszak Schubert choć czystej krwi romantyk, w swej twórczości instrumentalnej był osadzony w klasycyzmie, a Pstrąg ujmuje właśnie prostotą niemal ludowej piosenki. Nie zmienia to jednak faktu, że słuchało się z przyjemnością.

Jako się rzekło, po godzinie opuściłam z żalem Wieliczkę, by zdążyć do filharmonicznej sali na choć część koncertu inaugurującego 29. Międzynarodowy Festiwal Kompozytorów Krakowskich przygotowany przez Krakowski Oddział Związku Kompozytorów Polskich. Tym razem Marcel Chyrzyński, dyrektor artystyczny festiwalu, twórczość rodzimą zestawił z utworami kompozytorów skandynawskich. Nie słyszałam niestety Simei na orkiestrę kameralną i elektronikę Michała Pawełka, zachwyciłam się Drogami powietrza. Splątanymi echami Wojciecha Ziemowita Zycha. Ten "koncert podwójny na flet kontrabasowy, klarnet kontrabasowy i orkiestrę kameralną w rozmieszczeniu przestrzennym" dowiódł, że środki sonorystyczne wciąż mogą służyć do tworzenia muzyki ciekawej, barwnej, szalenie ekspresyjnej. Trzeba mieć tylko taką wyobraźnię i takie wyczucie formy dramatycznej jakie posiada Wojciech Ziemowit Zych. No i takich interpretatorów jakimi okazali się Renata Guzik i Michał Górczyński oraz Orkiestra Muzyki Nowej pod dyrekcją Szymona Bywalca.

A po przerwie usłyszeliśmy Notes on Light w wersji na wiolonczelę i orkiestrę kameralną Kaiji Saariaho, czołowej fińskiej kompozytorki, której utwory urzekają przejrzystością i kolorytem dalekiej Północy połączonym z nowoczesnym językiem muzycznym. Partię solową w tym pięcioczęściowym koncercie grał - wspaniale - Jakob Kullberg z Danii.

Koncerty festiwalowe trwać będą do niedzieli. Warto zainteresować się ich zawartością.


Więcej:
ONGAKU - TRZY KAMIENIE; publiczność odbierała spektakl z wielkim zainteresowaniem2019-05-22 21:09:06
ZNANE I NIEZNANE; Brahms był afektowany 2019-05-11 11:00:23
NA MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ TAŃCA; mistrzowie po prostu unosili się nad sceną2019-04-29 11:27:52
NOWA MUZYKA; ciekawe utwory, imteresujące interpretacja2019-04-28 09:54:33
WIECZÓR PAMIĘCI; nastrój całości pozwolił zapomnieć o niedostatkach2019-04-27 10:43:35
DUET Z KANADY; słyszałam orkiestrę 2019-04-25 18:41:23
MESSA DA REQUIEM; wychodziłam prawdziwie wzruszona 2019-04-15 17:52:49
FRAGMENT FESTIWALU BEETHOVENOWSKIEGO; piękna, pełna emocji muzyka 2019-04-13 19:12:48
JUBILATKA; oby jeszcze długo cieszyłka nas swoją sztuką! 2019-04-11 11:29:58
MUZYKA NASZYCH CZASÓW; współczesna młoda twórczość budzi zainteresowanie2019-04-09 20:45:24