KRÓTKIE PODSUMOWANIE; czekamy na następną edycję festiwalu i konkursu
2017-05-24 08:14:07

Ponoć z perspektywy widać lepiej, więc po kilkudniowych zawirowaniach powracam do zakończonego w sobotę XIX Festiwalu i XVII Międzynarodowego Konkursu Sztuki Wokalnej im. Ady Sari w Nowym Sączu. Nie będę tu zamieszczać werdyktu jury, znaleźć go można choćby na stronach Małopolskiego Centrum Kultury SOKÓŁ w Nowym Sączu, przypomnę tylko, że w głosach męskich I nagroda przypadła barytonowi ze Słowenii  Domenowi Križajowi, druga - także barytonowi ale z Polski, Pawłowi Trojakowi, trzecia - polskiemu tenorowi Albertowi Memetiemu. Słoweniec otrzymał tak wysoką punktację, że - by zachować proporcje - w głosach żeńskich nie przyznano I nagrody. II nagroda przypadła sopranowi także ze Słowenii - Mojce Bitenc. Dwie trzecie nagrody otrzymały także dwa soprany: Aleksandra Jovanovič z Serbii i Hanna Okońska z Polski. trzy równorzędne wyróżnienia przypadły Monice Buczkowskiej - sopran, Sławomirowi Kowalewskiemu - baryton i Damianowi Wilmie- baryton. Przyznano też wiele nagród specjalnych.

Po przynoszącym niespodzianki III etapie, koncert laureatów zabrzmiał znacznie lepiej, rzec można - uzasadnił werdykt jury, choć z pewnością każdy z obserwatorów ułożyłby nieco inną listę nagrodzonych. W tegorocznym konkursie wystąpili bowiem - od II etapu - młodzi artyści obdarzeni charyzmą i pięknymi głosami. Rzecz w tym, że nowosądecki konkurs od chwili swego powstania skierowany był nie tylko na wyławianie pięknych głosów, które już dziś uatrakcyjnić mogą grono solistów operowych i filharmonicznych, ale na promowanie szeroko pojętej sztuki wokalnej. Wydaje mi się, że w tym roku ten aspekt został w ostatecznym wyniku konkursu trochę pominięty. Małgorzata Walewska, dyrektor artystyczny konkursu, będzie wiec miała o czym myśleć, przygotowując następną jego edycję.

Nie zmienia to faktu, iż XIX Festiwal i XVII Międzynarodowy Konkurs Sztuki Wokalnej im. A. Sari dostarczył i wykonawcom i słuchaczom wiele pozytywnych doznań artystycznych. Jak zwykle niepowtarzalna była też atmosfera, jaką wszystkich uczestników imprez otaczali organizatorzy z dyrektorem Antonim Malczakiem na czele. W takim cieple wynikającym z profesjonalizmu i olbrzymiego zaangażowania organizatorów czyli dyrekcji i pracowników Małopolskiego Centrum Kultury SOKÓŁ oraz  wolontariuszy pracujących przy nowosądeckiej imprezie można rzeczywiście pracować nad podniesieniem poziomu polskiej sztuki wokalnej. Już czekamy na kolejną edycję festiwalu i konkursu.    


Więcej:
MUZYKA NIEZNANA; słuchałam z prawdziwą przyjemnoscią2018-01-21 11:03:06
W 100. ROCZNICĘ ŚMIERCI DEBUSSY'EGO; kulminacja sezonu2018-01-13 21:34:30
KOLĘDY W FILHARMONII; kalejdoskop kolorów i emocji2018-01-07 10:25:01
KONCERTY NOWOROCZNE - CIĄG DALSZY; czego chcieć więcej?2018-01-02 17:46:15
SYLWESTER W OPERZE; całość porywająca temperamentem i melodyjnością2018-01-01 10:07:33
KOLĘDY W OPERZE; warto pomyśleć o kolejnej płycie2017-12-28 11:19:41
STWORZENIE ŚWIATA; kłopot z solistami2017-12-16 08:57:08
TEATR NAMIĘTNOŚCI I UCZUCIA; najważniejszą cechą była staranność 2017-11-01 19:34:41
MŁODA ORKIESTRA; wiele pięknego, wrażliwego muzykowania2017-10-30 11:08:36
TRADYCYJNIE REQUIEM; szkoda że tak rzadko słuchamy Haydna2017-10-29 09:59:56