Muzykolog i detektyw
2009-11-13 11:29:36

Szperałem po archiwach

O odczuciach po koncercie The Tallis Scholars, koncercie marzeń i detektywistycznych aspektach pracy muzykologa opowiada prof. Piotr Poźniak

- Panie Profesorze, jakie ma Pan wrażenia po niemal półtoragodzinnej uczcie muzycznej z dziełami polskiego renesansu i baroku w wykonaniu The Tallis Scholars?

 – Znakomite wrażenia! Zachwyciło mnie zróżnicowanie barwy zależnie od epoki, z jakiej pochodził utwór, mimo że muzyka polskiego renesansu i baroku pozornie jest podobna. A jednak te 200 lat to jest jakaś różnica i The Tallis Scholars doskonale to podkreślili. Wyśmienite wykonanie Vox in rama – tego dramatycznego utworu  – z wielką pasją.  Świetny Pękiel – zróżnicowany, a spokojny. Wszystko od początku do końca wykonane rewelacyjnie. Oby więcej polskiej muzyki dawnej w takim wykonaniu. Chciałbym bardzo, by ukazało się nagranie The Tallis Scholars z polskimi utworami. Dzięki temu cały świat mógłby poznać i docenić naszą muzykę epoki renesansu i baroku.

Piotr Poźniak Fot Anna Kaczmarz

- Ten koncert był swoistym prezentem w uznaniu dokonań Pana Profesora na gruncie polskiej muzyki renesansu. A jak brzmiałby Pana wymarzony muzyczny prezent? Czy jego zawartość byłaby taka jak dzisiejszego koncertu czy może inna?

- To byłaby ta muzyka, ale oprócz tego również utwory, które tu nie były wykonywane. Może przede wszystkim Introit Tomasza Szadka - utwór przeze mnie odkryty i skompletowany. Został on wykonywany na moim niedawnym jubileuszu na Uniwersytecie Jagiellońskim przez studentów muzykologii prawdopodobnie po raz pierwszy od XVI wieku. Poza tym do wymarzonego koncertu dodałbym moją ukochaną muzykę lutniową, która ciągle jest zbyt rzadko grana. Ciągle jeszcze czekamy, by nasi muzycy dorównali poziomowi wirtuozów z XVI i XVII wieku. Dodałbym zatem trochę tych mniej znanych utworów – bo to co wykonali The Tallis Scholars to były szlagiery polskiej muzyki dawnej, może oprócz Branta który jest trochę mniej znany.

- Dlaczego Pan Profesor zdecydował poświęcić się właśnie polskie muzyce renesansowej?

- Losy człowieka są nieprzewidywalne. W czasie studiów miałem raczej dobre oceny. Jedyny stopień dostateczny, jaki miałem to z historii polskiej muzyki dawnej. W czasie studiów po prostu uważałem ją za nudną. Jednak później mnie naprawdę wciągnęła. Strasznie lubię szukać, szperać po archiwach, odkrywać zapomniane rzeczy. To daje ogromne poczucie satysfakcji – pieśń Wacława z Szamotuł, która się odnalazła dzięki moim poszukiwaniom, pieśń Cypriana Bazylika, którą metodami iście detektywistycznymi udało się poukładać ze strzępków w prawdziwą muzykę. Ta praca mnie fascynuje. A dlaczego muzyka polska? Aby propagować ją w świecie. Uczestnicząc w rozmaitych międzynarodowych kongresach, zawsze starałem się przedstawiać problematykę ogólnoeuropejską, ale ilustrować ją również przykładami z muzyki polskiej, żeby pokazać światu, że też mieliśmy wartościowe działa.

Rozmawiała: Magdalena Kierszka

Fot. Anna Kaczmarz


Więcej:
FMF: Koncert Disneya: Piękna i Bestia2018-06-03 11:27:21Dzień Dziecka z 11. Festiwalem Muzyki Filmowej w Krakowie
11. FMF rozpoczęty! Krzysztof Penderecki patronem Sali Audytoryjnej Centrum Kongresowego ICE Kraków!2018-06-03 11:05:39Uroczystą galą Penderecki2Cinema zainaugurowaliśmy jedenastą edycję Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie.
Fidelitas - Suita Lubelska. Teatr Muzyczny w Lublinie2018-04-10 08:39:36Widowisko jest polskim i wysoce udanym, musicalowym połączeniem historycznego libretta z dynamiczną, zróżnicowaną muzyką i ciekawą choreografią.
Misteria Paschalia: Seraficko i melancholijnie2018-03-31 23:06:32Koncerty trzeciego dnia Festiwalu Misteria Paschalia zaprezentowały pełne spektrum angielskiej muzyki renesansowej: religijnej i świeckiej.
Misteria Paschalia: Muzyka dla Elżbiety i taniec dla duszy2018-03-31 23:02:45Ognistoruda, schowana za zasłoną pudrów, kryz i klejnotów Elżbieta była nie tylko wielką władczynią, ale i wielką miłośniczką oraz mecenaską sztuki.
Festiwal Opera RARA: Chłopcy malowani2018-01-24 23:51:00Angielski baryton Christopher Maltman, któremu przy fortepianie towarzyszył Joseph Middleton, śpiewał bowiem o milionach, ale – dzięki doskonałej interpretacji – za każdym razem przedstawiał tragedię jednostki.
Festiwal Opera RARA: Czy Charpentier nie dokończył opery?2018-01-24 23:49:16„Zostań z nami na zawsze, o cudowne wrażenie tego głosu, co wzrusza, zachwyca, urzeka”! – prosili mieszkańcy mitologicznych zaświatów, oczarowani śpiewem Orfeusza, a za nimi publiczność zgromadzona w Teatrze im. J. Słowackiego w Krakowie, nie mniej olśniona sztuką gości z Francji.
Festiwal Opera RARA: Kamienie i skrzydła u ramion2018-01-22 12:13:12Na ten wieczór się czekało: intrygujące tytuły, obiecujący wykonawcy, wreszcie pierwsza z dwóch inscenizacji przygotowanych specjalnie dla festiwalu.
Festiwal Opera RARA: Gdzie jest piekło?2018-01-22 12:11:35Prawdziwym misterium można by określić koncert „Enfers” („Piekła”) otwierający w Centrum Kongresowym ICE Kraków tegoroczny festiwal Opera Rara. Już choćby przez same jego ramy – efektowne i symboliczne: zaciemnienie sceny i widowni na początku oraz rozjaśnienie na końcu.
Kobieta zmienną jest, czyli Sinfonietta Cracovia wraz z Soyoung Yoon i Amelią Maszońską2017-07-29 09:04:28relacja z finałowego koncertu Sinfonietta Festival