Kwartetu ÅšlÄ…skiego stalowowolska odyseja 2011
2011-12-11 17:25:55

Tegoroczna, XIX już edycja festiwalu Kwartet ÅšlÄ…ski i jego goÅ›cie, która dobiegÅ‚a koÅ„ca w zeszÅ‚ym tygodniu, dedykowana zostaÅ‚a kompozytorom Pokolenia Stalowowolskiego: Andrzejowi Krzanowskiemu (zmarÅ‚emu przedwczeÅ›nie w 1990 roku), Eugeniuszowi Knapikowi oraz Aleksandrowi Lasoniowi, Å›wiÄ™tujÄ…cym w tym roku jubileusz 60-lecia urodzin. Festiwal byÅ‚ rodzajem podróży w czasie. Wiele spoÅ›ród wykonanych w przeciÄ…gu trzech festiwalowych tygodni dzieÅ‚ miaÅ‚o swoje prawykonanie w czasie festiwalu MÅ‚odzi Muzycy MÅ‚odemu Miastu, odbywajÄ…cego siÄ™ na przeÅ‚omie lat 70. i 80. w Stalowej Woli, od którego to festiwalu nazwÄ™ wzięło pokolenie twórców z rocznika ’51.  W tekÅ›cie otwierajÄ…cym program festiwalu Arkadiusz Kubica -  jeden z zaÅ‚ożycieli i czÅ‚onków zespoÅ‚u, pisze: „Nasz Festiwal jest prezentem muzycznym dla wspaniaÅ‚ych artystów, bo cóż lepszego moglibyÅ›my im ofiarować, jak muzykÄ™, którÄ… oni i my kochamy”. Szymon Krzeszowiec i Arkadiusz Kubica

Szymon Krzeszowiec i Arkadiusz Kubica, fot. Magdalena Mayo 

Lepszego urodzinowego daru rzeczywiÅ›cie niepodobna sobie wyobrazić szczególnie wziÄ…wszy pod uwagÄ™ rolÄ™, jakÄ… Kwartet ÅšlÄ…ski odegraÅ‚ w ksztaÅ‚towaniu ideaÅ‚ów Pokolenia ‘51. Jak pisze w dalszej części tekstu Arkadiusz Kubica: „Przed 30 laty startowaliÅ›my prawie równoczeÅ›nie w życie muzyczne naszego kraju. DokonaliÅ›my wiÄ™kszoÅ›ci prawykonaÅ„ napisanych przez nich utworów na kwartet smyczkowy. Z każdym nowym utworem wiÄ™zi naszej przyjaźni zawiÄ…zywaÅ‚y siÄ™ mocniej. Wspólne podróże koncertowe po Polsce i nie tylko, festiwale, rozmowy o sztuce, życiu, o sytuacji w kraju – wszystko to zbliżaÅ‚o nas do siebie i dzisiaj, po latach możemy chyba powiedzieć, że muzykÄ™ ‘pokolenia stalowowolskiego’ rozumiemy Å›wietnie. Dlaczego? Bo to również nasze czasy. W tej muzyce wzrastaliÅ›my, do jej propagowania zostaliÅ›my niejako powoÅ‚ani”.  

 Każdemu z trzech „Stalowowolczyków” poÅ›wiÄ™cony zostaÅ‚ jeden z festiwalowych weekendów. Kolejne części festiwalu inaugurowaÅ‚ każdorazowo koncert symfoniczny. W sobotnie i niedzielne wieczory na estradzie sali koncertowej katowickiej Akademii Muzycznej panowali już natomiast muzycy Kwartetu ÅšlÄ…skiego, wspierani przez swoich znakomitych goÅ›ci. Obok twórczoÅ›ci Krzanowskiego, Knapika i Lasonia w programie znalazÅ‚a siÄ™ również muzyka kompozytorów, którzy odegrali szczególnÄ… rolÄ™ w twórczoÅ›ci każdego z trzech czÅ‚onków Pokolenia ‘51. 

 

Weekend Eugeniusza Knapika

 Muzyczna podróż rozpoczęła siÄ™ w sali Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach, który to zespóÅ‚ wykonaÅ‚ pod dyrekcjÄ… Gabriela Chmury Intoduction to Mystery prolog do najnowszej opery Eugeniusz Knapika Moby Dick,  ukoÅ„czonej przez kompozytora na poczÄ…tku 2011 roku, oczekujÄ…cej na swojÄ… prapremierÄ™ w Teatrze Wielkim Operze Narodowej w Warszawie.  Introduction to Mystery to ponad póÅ‚godzinne dzieÅ‚o, nasycone ogromnÄ… ekspresjÄ…, dzieÅ‚o intensywne, wymagajÄ…ce, ale jednoczeÅ›nie ujmujÄ…ce swojÄ… bezpoÅ›rednioÅ›ciÄ…. W szeroko prowadzonej narracyjnej formie nawiÄ…zuje kompozytor do swoich muzycznych korzeni: muzyki Messiaena, Mahlera, ale również – co szczególnie wyraźnie sÅ‚yszalne jest w  ekstatycznych kulminacjach chóru i orkiestry - do muzyki Skriabina oraz Szymanowskiego.  Obok kompozycji Knapika w programie znalazÅ‚a siÄ™ IV Symfonia Gustava Mahlera. W dziele tym kompozytor w nietypowy dla siebie sposób Å›wiadomie “trzyma w ryzach” ekspresjÄ™, nadajÄ…c narracji formÄ™ klasycznej symfonii. RozgrywajÄ…ca siÄ™ niejako w “cudzysÅ‚owie” baÅ›niowa w charakterze muzyka Mahlera stanowiÅ‚a komplementarne uzupeÅ‚nienie dla mocnej w wyrazie, peÅ‚nej emfazy kompozycji Eugeniusz Knapika.

 NOSPR

Tomáš ÄŒerný i Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, dyr. Gabriel Chmura, fot.Izabela Lechowicz

Muzyka kameralna stanowi stosunkowo niewielki wycinek zdominowanej przez dzieÅ‚a operowe twórczoÅ›ci jubilata. W czasie festiwalu zabrzmiaÅ‚ m.in. Kwartet smyczkowy (1980), najczęściej wykonywane dzieÅ‚o kameralne Knapika (interpretacjÄ™ Kwartetu ÅšlÄ…skiego można już chyba okreÅ›lić mianem interpretacji klasycznej), oraz Trio na klarnet, skrzypce i fortepian z 2003 roku. Zatrzymajmy siÄ™ na moment przy tym dziele. Jego komponowaniu towarzyszyÅ‚o – jak zaznacza w komentarzu do swojego dzieÅ‚a Eugeniusz Knapik - „pragnienie stworzenia utworu bÄ™dÄ…cego sumÄ… barw [...] instrumentów i istoty gatunkowej tria”.  Takie wÅ‚aÅ›nie wrażenie odnieść można, wsÅ‚uchawszy siÄ™ w samÄ… muzykÄ™ – maksymalnie wykorzystujÄ…cÄ… koloryt instrumentów, eksploatujÄ…cÄ… melodyczne możliwoÅ›ci klarnetu i skrzypiec, których partie splatajÄ… siÄ™ w arabeskach dźwiÄ™kowych rozbrzmiewajÄ…cych na kolorystycznie bogatym tle fortepianu, muzykÄ™ peÅ‚nÄ… oddechu, zupeÅ‚nie odmiennÄ… od gÄ™stych fakturalnie dzieÅ‚ symfonicznych kompozytora.  

 Eugeniusz Knapik wcieliÅ‚ siÄ™ w czasie festiwalu w podwójnÄ… rolÄ™: kompozytora, ale i interpretatora. Za fortepianem zasiadaÅ‚ kilkakrotnie, interpretujÄ…c m.in. muzykÄ™ Messiaena, Mahlera i Szostakowicza. ByÅ‚ to kolejny w czasie tegorocznej  edycji festiwalu „powrót do przeszÅ‚oÅ›ci”, powrót do czasów kiedy Eugeniusz Knapik byÅ‚ „etatowym” pianistÄ… Kwartetu ÅšlÄ…skiego, z którym wykonywaÅ‚ najwiÄ™ksze arcydzieÅ‚a w historii literatury kwintetowej.

 Jednakże najtrwalej w pamiÄ™ci sÅ‚uchaczy katowickiego festiwalu zapisze siÄ™ być może interpretacja III Sonaty skrzypcowej Charlesa Ivesa, dzieÅ‚a niezwykle silnie zwiÄ…zanego z czasami stalowowolskimi, które Eugeniusz Knapik wykonaÅ‚ wspólnie z  Łukaszem BÅ‚aszczykiem. Oryginalność, szlachetność, wolność – te atrybuty muzyki Ivesa uczyniÅ‚y z amerykaÅ„skiego kompozytora postać sztandarowÄ… dla przedstawicieli Pokolenia Stalowowolskiego. III Sonata byÅ‚a jednym z utworów, które Eugeniusz Knapik wykonywaÅ‚ przed ponad 30 laty w czasie festiwalu MÅ‚odzi Muzycy MÅ‚odemu Miastu (towarzyszÄ…c skrzypkowi Aurelemu BÅ‚aszczokowi). „Kiedy gram, jestem Å›wiadom nieprzystawalnoÅ›ci materiaÅ‚u, a gdy utwór siÄ™ koÅ„czy, czujÄ™, że powstaÅ‚o coÅ› absolutnie zamkniÄ™tego, formalnie zespolonego, że myÅ›l siÄ™ zamknęła. Dlaczego tak siÄ™ staÅ‚o? - nie potrafiÄ™ wytÅ‚umaczyć” – mówiÅ‚ w jednym z wywiadów o swoich interpretacyjnych zmaganiach z muzykÄ… Ivesa Eugeniusz Knapik. MyÅ›l istotnie siÄ™ zamknęła – pozornie szorstka i poszarpana skÅ‚adnia muzyczna ujawniÅ‚a swój sens na wyższym poziomie, co w znacznym stopniu byÅ‚o zasÅ‚ugÄ… obu interpretatorów. Wykonanie Sonaty można zaliczyć do najbardziej udanych realizacji caÅ‚ego festiwalu.

 

Weekend Aleksandra Lasonia

 Drugi z festiwalowych weekendów upÅ‚ynÄ…Å‚ pod znakiem muzyki Aleksandra Lasonia oraz kompozytorów, którzy w jego rozwoju twórczym odegrali rolÄ™ szczególnÄ… - Béli Bartóka (Kontrasty), Igora StrawiÅ„skiego (Historia żoÅ‚nierza) oraz Dymitra Szostakowicza (Kwintet fortepianowy). „Dla mnie […] muzyka jest Å›wiatem dźwiÄ™ków. Jest jÄ™zykiem, którym chcÄ™ mówić, opowiadać, ale w sposób czysto muzyczny, nie majÄ…cy nic wspólnego z poezjÄ…, czy malarstwem” – mówiÅ‚ w jednym z wywiadów Aleksander LasoÅ„. Muzyka absolutna, nie zwiÄ…zana ideami programowymi – taka wizja sztuki dźwiÄ™ków wyÅ‚ania siÄ™ najczęściej z wypowiedzi oraz – jak siÄ™ wydaje - również z  samej twórczoÅ›ci kompozytora.

 W czasie koncertu inaugurujÄ…cego drugi weekend festiwalu zespóÅ‚ Filharmonii ÅšlÄ…skiej wykonaÅ‚ m.in. Concerto festivo (1995) na skrzypce i orkiestrÄ™ symfonicznÄ…, w którym to dziele nawiÄ…zuje kompozytor do formy barokowego concerto grosso. A jeżeli mówić o muzyce autonomicznej, emancypujÄ…cej pierwiastek instrumentalny, to trudno znaleźć odpowiedniejszÄ… formÄ™ aniżeli barokowa forma koncertu wÅ‚aÅ›nie. W roli solisty wystÄ…piÅ‚ – z wielkim powodzeniem - syn kompozytora, Krzysztof LasoÅ„.  Czasowo odlegÅ‚a od wydarzeÅ„ stalowowolskiego festiwalu kompozycja zdradza liryczny koloryt, charakterystyczny dla późniejszej twórczoÅ›ci Lasonia. Ów liryzm dozowany jest jednak niezwykle umiejÄ™tnie. SiÅ‚a jego oddziaÅ‚ywania wynika z kontrastowego zestawienia fragmentów zadumy z monumentalnymi, niejednokrotnie wrÄ™cz drapieżnymi brzmieniami, od których nie stroni w swoich dzieÅ‚ach symfonicznych Aleksander LasoÅ„. Orkiestra Filharmonii ÅšlÄ…skiej

Krzysztof Lasoń i orkiestra Filharmonii Ślaskiej, fot. Krzysztof Lisiak

Po tym symfonicznym preludium, w czasie kolejnych dwóch wieczorów przyszedÅ‚ czas na odmianÄ™.  Nurt kameralistyczny stanowi w twórczoÅ›ci Aleksandra Lasonia rodzaj dopeÅ‚nienia, a może należaÅ‚oby nawet powiedzieć - przeciwwagi dla monumentalnej i peÅ‚nej przestrzeni muzyki symfonicznej.  Z bogatego dorobku kompozytora w tej dziedzinie twórczoÅ›ci (obejmujÄ…cego m.in. siedem kwartetów smyczkowych, cykl przeznaczonych na różne skÅ‚ady Muzyk kameralnych, utwory na instrumenty dÄ™te, dwie sonaty skrzypcowe oraz szereg innych dzieÅ‚) organizatorzy zdecydowali siÄ™ wybrać dzieÅ‚a wczesne: MuzykÄ™ kameralnÄ… nr 1 „StalowowolskÄ…” (1974-78), I Kwartet Smyczkowy (1979-80), II SonatÄ™ skrzypcowÄ… (1984). Jasność, ludowy koloryt oraz migotliwość części motorycznych przeplatane z tonem refleksyjnym i kontemplacyjnym, dochodzÄ…cym do gÅ‚osu w wolnych segmentach kompozycji. Wszystko to osadzone w precyzyjnej, „nieprzegadanej” formie.  „Humor zdrowy i oczyszczajÄ…cy, skromna przeciwwaga dla wielkiej bani mistycyzmu i mistyfikacji” – pisaÅ‚ Olgierd Pisarenko na Å‚amach „Ruchu Muzycznego” po prawykonaniu I Kwartetu smyczkowego. Twórczość kameralna Lasonia z czasów stalowowolskich stroni od ekspresjonizmu, zwracajÄ…c siÄ™ w kierunku nastroju ludycznego, nie pozbawionego jednak odcienia nostalgicznoÅ›ci. Romantyzm utrzymany – jak ujmuje to Andrzej ChÅ‚opecki – w „tonie scherzando”.

 

Weekend Andrzeja Krzanowskiego

 Wreszcie muzyka zmarÅ‚ego w 1990 roku Andrzeja Krzanowskiego. Twórczość maÅ‚o znana, choć - co z radoÅ›ciÄ… należy odnotować - wychodzÄ…ca ostatnio z zapomnienia (wspomnijmy chociażby wykonanie I Symfonii w czasie finaÅ‚owego koncertu tegorocznej Warszawskiej Jesieni).  W czasie inauguracji weekendu Krzanowskiego katowicka publiczność usÅ‚yszaÅ‚a II SymfoniÄ™ – jedno z dojrzalszych dzieÅ‚ Krzanowskiego, które powstaÅ‚o na zamówienie festiwalu w LusÅ‚awicach, organizowanego przez Krzysztofa Pendereckiego. Przeznaczona na kameralny skÅ‚ad 13 instrumentów smyczkowych kompozycja jest dzieÅ‚em, które trudno sklasyfikować w ramach jakichkolwiek kategorii stylistycznych.  Muzyka daleka od ekspresjonizmu, lecz jednoczeÅ›nie niezwykle intensywna w wyrazie, charakteryzujÄ…ca siÄ™ skondensowanÄ… emocjonalnoÅ›ciÄ…, tak charakterystycznÄ… dla późnej twórczoÅ›ci kompozytora. Szczególnie silne wrażenie wywierajÄ… fragmenty „spowolnienia akcji”, w których kompozytor wydobywa niesamowity (przypominajÄ…cy czasami brzmienia wysokich rejestrów ulubionego instrumentu twórcy – akordeonu) koloryt orkiestry. Miejmy nadziejÄ™, że dziÄ™ki znakomitej interpretacji orkiestry Aukso dzieÅ‚o to zadomowi siÄ™ w repertuarach koncertowych na dÅ‚użej.

 Jadwiga Czarkowska i Maria Grochowska

Jadwiga Czarkowska i Maria Grochowska - wspóÅ‚wykonawczynie Con vigore Andrzeja Krzanowskiego, fot. Magdalena Mayo

W czasie drugiego, sobotniego koncertu muzyka Krzanowskiego objawiÅ‚a siÄ™ sÅ‚uchaczom w zupeÅ‚nie odmiennym Å›wietle. Con vigore na oÅ›miu wykonawców – dzieÅ‚o napisane jeszcze w czasie studiów kompozytorskich u Henryka MikoÅ‚aja Góreckiego, pierwszy raz prezentowane w czasie festiwalu MÅ‚odzi Muzycy MÅ‚odemu Miastu, okazaÅ‚o siÄ™ jednym z bardziej zaskakujÄ…cych punktów festiwalu.  W tym awangardowym w charakterze utworze nie ma miejsca dla typowej dla Krzanowskiego, przenikniÄ™tej melodyzmem, narracji. Na plan pierwszy wysuwa siÄ™ w tej kompozycji walor sonorystyczny, a naczelnÄ… ideÄ… jest zgÅ‚Ä™bianie wartoÅ›ci dźwiÄ™ku samego w sobie.  ZaskakujÄ…ce, że ten ciekawie zapowiadajÄ…cy siÄ™ nurt nie znalazÅ‚ rozwiniÄ™cia w późniejszej twórczoÅ›ci Krzanowskiego.

 Warto w tym miejscu wspomnieć  jeszcze jednÄ… interpretacjÄ™. Mowa o VI Audycji na kwartet smyczkowy (w tej roli oczywiÅ›cie Kwartet ÅšlÄ…ski) oraz sopran, której wykonanie stanowiÅ‚o zwieÅ„czenie caÅ‚ego festiwalu. Szczególne brawa dla solistki Joanny Freszel (studentka Å›piewu w klasie Jadwigi Rappé), która z wielkim powodzeniem sprostaÅ‚a wymagajÄ…cej, tak pod wzglÄ™dem technicznym, jak i interpretacyjnym, partii, przyczyniajÄ…c siÄ™ do wydobycia specyficznej, tajemniczej, chÅ‚odnej i wysublimowanej aury, która spowija późne dzieÅ‚a Krzanowskiego.

 

***

 

Trzy muzyczne weekendy, trzy osobowoÅ›ci twórcze, trzy odmienne odpowiedzi na muzykÄ™ XX-wiecznej awangardy: ekspresjonistyczna muzyka Eugeniusza Knapika, ludyczny romantyzm Aleksandra Lasonia i introwertyczna, skupiona ekspresja muzyki Andrzeja Krzanowskiego. Choć z perspektywy ponad 30 lat od debiutu kompozytorów z rocznika ‘51 w czasie festiwalu MÅ‚odzi Muzycy MÅ‚odemu Miastu coraz bardziej widoczna jest odrÄ™bność i niezależność twórczych dróg, którymi podążali kompozytorzy Pokolenia Stalowowolskiego, nie można zaprzeczyć, iż istnieje pewien rodzaj wspólnoty Å‚Ä…czÄ…cej Krzanowskiego, Knapika i Lasonia, jak również wykonawców i krytyków, zwiÄ…zanych ze stalowowolskim festiwalem. WspólnotÄ™ tÄ™ okreÅ›lać można za Krzysztofem DrobÄ… jako rodzaj duchowej formacji, w której centralne miejsce zostaje przywrócone czÅ‚owiekowi i sile jego emocjonalnoÅ›ci.

 Tegoroczny festiwal Kwartetu ÅšlÄ…skiego miaÅ‚ charakter szczególny. ByÅ‚ nie tylko Å›wiÄ™tem muzyki, ale może przede wszystkim Å›wiÄ™tem przyjaźni, wspomnieÅ„, rodzajem sentymentalnej podróży do przeszÅ‚oÅ›ci. Szczególna atmosfera festiwalu sprawiÅ‚a, że okreÅ›lenia Pokolenie ‘51, Stalowa Wola czy Nowy Romantyzm staÅ‚y siÄ™ czymÅ› wiÄ™cej niż hasÅ‚ami wyjÄ™tymi z podrÄ™cznika historii muzyki. Obcowanie z muzykÄ… Krzanowskiego, Knapika i Lasonia w tak szczególnym miejscu jak sala katowickiej Akademii Muzycznej, w interpretacji wykonawców, którzy wespóÅ‚ z kompozytorami Pokolenia Stalowowolskiego budowali noworomantycznÄ… estetykÄ™, studiowanie programów koncertowych napisanych przez krytyków, którzy stalowowolskie wydarzenia wspóÅ‚tworzyli (Andrzej ChÅ‚opecki, Krzysztof Droba, StanisÅ‚aw Kosz), wszystko to pomogÅ‚o wskrzesić szczególnÄ… atmosferÄ™ noworomantycznego zwrotu, atmosferÄ™, którÄ… w innych okolicznoÅ›ciach trudno byÅ‚oby sobie uzmysÅ‚owić. W czasie minionych trzech weekendów dziÄ™ki Kwartetowi ÅšlÄ…skiemu i jego GoÅ›ciom na moment wszyscy przenieÅ›liÅ›my siÄ™ do Stalowej Woli.

 

Anna Domańska

 


Więcej:
Kobieta zmienną jest, czyli Sinfonietta Cracovia wraz z Soyoung Yoon i Amelią Maszońską2017-07-29 09:04:28relacja z finałowego koncertu Sinfonietta Festival
Polska odsłona Jerozolimy – koncert Veretski Pass na 27. Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie2017-07-05 19:46:26 Fuzję wieloetnicznego repertuaru ludowego wykonywanego w południowo-wschodniej Europie przed II wojną światową zaprezentował zespół Veretski Pass. W programie koncertu pojawiły się mazurki, krakowiaki
B(b)liski czy D(d)aleki Wschód? - Dudu Tassa & The Kuwaitis, Shye Ben Tzur & The Rajasthan Express, Neta Elkayam na 27. Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie2017-07-04 08:51:25Koncerty odsłoniły nieco egzotyczne dla polskiego słuchacza oblicze Jerozolimy
Żydowski jazz z Lower East Side - Paul Shapiro na 27. Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie2017-07-02 14:26:09Środowy koncert Paula Shapiro z zespołem był doskonałą okazją do odprężenia w towarzystwie doświadczonych jazzmanów. Przeniósł słuchaczy w świat nowojorskich klubów jazzowych
Nowa Jerozolima – koncert kantorów podczas 27. FKŻ2017-06-29 09:42:49Tegoroczny koncert kantorów był dość szczególny na tle analogicznych wydarzeń z poprzednich edycji Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie. Chyba stosunkowo najmniej było w nim
„All is Film Music” -- Urodzinowa Gala 10. FMF w TAURON Arenie Kraków!2017-05-23 19:17:19„To ogromny zaszczyt móc przyjąć nagrodę wielkiego Wojciecha Kilara, jego muzyka jest inspiracją dla wszystkich, to prawdziwe K2!” – powiedział Howard Shore podczas wczorajszej Gali Jubileuszowej FMF „All is Film Music”
10. FMF: od „Cinematic Piano” do „Dance2Cinema”2017-05-23 19:11:52Jean-Michel Bernard w improwizacji filmowej i Giorgio Moroder w plenerowym dance party w Krakowie
10 FMF: „Niekończąca się opowieść”2017-05-23 18:35:01Światowa premiera filmu z oryginalną muzyką Klausa Doldingera na żywo
Ada Sari i wszystko jasne!2017-05-22 07:39:10Koncertem laureatów zakończył się w sobotę wieczorem XVII Międzynarodowy Konkurs Sztuki Wokalnej im. Ady Sari w Nowym Sączu. Przed publicznością wystąpili zdobywcy najwyższych nagród.
FMF rozpoczęty! Muzyka Abla Korzeniowskiego w Centrum Kongresowym ICE Kraków2017-05-19 06:41:34Koncert monograficzny z muzyką filmową polskiego kompozytora zainaugurował jubileuszową, dziesiątą edycję Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie.