Imponujący finał XXXV Dni Muzyki
2012-07-27 19:01:20

POLSKA MUZA PATRONUJE

Zapowiedziane na 17 lipca spotkanie w Białej Izbie Związku Podhalan  ściągnęło - jak zwykle - sporo ludzi, ciekawych wypowiedzi gości Towarzystwa. Jak można było się spodziewać, redaktor Polskiego Radia - Adam Rozlach, wywiązał się z  zadania, by przedstawić relacje Karola Szymanowskiego z mediami, znakomicie. Wniosek: Szymanowski był postacią medialną! Świadczą o tym liczne relacje prasowe i udział w audycjach radiowych. Gdyby wtedy istniała telewizja, pewnie i w niej niejednokrotnie znalazłyby się wypowiedzi kompozytora, znakomitego przecież mówcy, erudyty – człowieka wrażliwego na problemy społeczne i kulturalne. A potem była seria świetnych występów młodych, w przeważającej liczbie wykonawców w Galerii Ryszarda Orskiego.

18 lipca zaprezentowali się cymbalista - Mykhaylo Zakhariya z Uhrainy ze swoją małżonką – pianistką Daną ze Słowacji. Występ ten spotkał się z dużym zainteresowaniem, zważywszy na instrument, słuchaczom bardziej znany z Mickiewiczowskiego Pana Tadeusza, niż z sali koncertowej. Wirtuoz z Ukrainy potwierdził famę o swych nadzwyczajnych umiejętnościach. Szczególne wrażenie wywarły na słuchaczach wykonane według oryginalnego zapisu, Chaconne z Partity d-moll BWV 1004 J. S. Bacha  i zamykające wieczór wykonane wspólnie z pianistką, popisowe Wariacje na temat rumuńskiej pieśni ludowej jego autorstwa. Nie obyło się bez naddatku!

Dni MuzykiRecital wokalny Ewy Wąsik – laureatki Wyróżnienia i Nagrody Specjalnej Towarzystwa Muzycznego im. Karola Szymanowskiego na III Międzynarodowym Konkursie Wokalistyki Operowej im. Adama Didura - potwierdził jej wysokie umiejętności i talent muzyczny. Po pięknym zaprezentowaniu ośmiu z 12 Pieśni kurpiowskich op. 58 Karola Szymanowskiego i cyklu stanowczo niedocenianego u nas - Josquina Turiny Poema en forma de canciones op. 19, w wykonaniu, których doskonale partnerował jej Zbigniew Raubo, przypomniała swoim fanom 4 arie z repertuaru swojego występu konkursowego: Mesicku na nebi z opery Rusałka A. Dvořáka, Ecco mi inlieta vesto…Oh, quanta volta z opery Montecchi e Capuletti V. Beliniego, arię Małgorzaty z klejnotami z opery Faust Ch. Gounoda i pieśń Roksany z opery Król Roger K. Szymanowskiego. Obszerny, świetnie wykonany program!

Nadszedł moment pożegnania się z gościnną Galerią Orskiego. Ostatni wieczór stał pod znakiem „konfrontacji” doświadczenia i burzliwej młodości. Mistrz i uczeń – taki nosił tytuł. Bronisława Kawalla, profesor Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina wystąpiła ze swoim studentem, Andrzejem Karałowem. Imponujący program: Fantazja chromatyczna i fuga d-moll BWV 903 J.S. Bacha, Andante spianato i Wielki Polonez Es-.dur op. 22  F. Chopina oraz pierwszy utwór z cyklu Maski op. 34 K. Szymanowskiego, dały pani profesor możliwość ukazania całego arsenału środków techniki pianistycznej i kunsztu interpretacji tak różnej stylistycznie muzyki, a jej uczeń, kontynuując prezentację Masek, pozostał przy Szymanowskim, wykonując doskonale jego wczesne 4 Etiudy op. 4. Zachęcony aplauzem dodał na bis I część Sonaty fortepianowej op. 2.

Zwieńczeniem tegorocznych Dni Muzyki upamiętniających 130. rocznicę urodzin Karola Szymanowskiego był koncert symfoniczny Orkiestry Akademii Beethovenowskiej w Kościele pw. Św. Krzyża, któremu patronowały Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego. Orkiestrą dyrygował Massimiliano Caldi, solistą wieczoru był skrzypek - Łukasz Błaszczyk. Przy szczelnie wypełnionym audytorium, w pięknym, posiadającym bardzo dobrą akustykę Kościele, zabrzmiały mało znane dzieła  Józefa M.K. Poniatowskiego – Uwertura do opery Pierre de Medici i Franciszka Lessela – Finale Molto Presto oraz powstały w Zakopanem, w latach 1932-33, tchnący klimatem podhalańskim, II Koncert skrzypcowy op. 61 Karola Szymanowskiego, a w drugiej części wspaniała III Symfonia F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.

Ten festiwal pozostanie na długo w pamięci słuchaczy!

Karol Rafał Bula


Więcej:
Syn marnotrawny, czy raczej syn tragiczny – Don Carlos Verdiego z Salzburger Festspiele2014-07-28 16:09:12Bardzo mnie cieszy, że dotychczasowej hegemonii The Metropolitan Opera rośnie tak znakomita „konkurencja”.
Wawel o zmierzchu na nowo2014-07-14 15:45:14Otaczała nas muzyka zmierzchu, spomiędzy snu i jawy, imaginacji i rzeczywistości. Była to też muzyka, która słuchaczy nauczyła, i poruszyła.
Ze smyczkiem i gitarą od Rumunii po Argentynę2014-07-12 07:50:44Niesamowity dworski klimat Sali Fontany pozwolił słuchaczom przenieść się do czasów, gdy koncerty kameralne były uciechą dobrze urodzonych dam i kawalerów.
FMP: Tylko polscy kompozytorzy!2014-07-09 20:40:45Nie ma wątpliwości - polscy kompozytorzy liczą się na światowej scenie muzycznej, a świadczy o tym miniony weekend z Festiwalem Muzyki Polskiej.
Startuje Wawel o zmierzchu, po raz siódmy 2014-07-04 06:27:55Dominanta repertuarowa pada na muzykę polską. Wawel to przecież symbol narodowej dumy - z Małgorzatą Janicką-Słysz, dyrektor Festiwalu „Wawel o zmierzchu” rozmawia Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz.
Filmowy Kniaź2014-07-03 20:30:50Choć w partyturze brak scen bitewnych Tcherniakov dodał czarno-białe, nieme wideoklipy i tylko kostiumy odróżniały Kniazia od Aleksandra Newskiego Eisensteina!
Beethoven i Przybylski na jednym koncercie2014-06-30 06:14:47Piątkowy wieczór w Filharmonii Krakowskiej dostarczył słuchaczom wielu miłych wrażeń z obcowania z geniuszem kompozytorskim Ludviga van Beethovena. Osobliwy przerywnik stanowił Concerto Classico Bronisława Przybylskiego.
Europa - Toruń; Muzyka i architektura2014-06-27 13:46:38Tak wyglądała inauguracja festiwalu!
Koniec sezonu…”Skrzypek na dachu”!2014-06-27 06:46:26Widowisko w ogóle ogląda się przyjemnie...miło kolejny raz wysłuchać rozważań Tewjego, a także innych życiowych (niekoniecznie żydowskich) ponadczasowych mądrości. Całości dopełniają proste, ale charakterystyczne i po prostu ładne kostiumy.
Wianki – Święto Muzyki zaczarowały Kraków2014-06-22 13:46:10Tegoroczna nowa formuła uwielbianych przez publiczność Wianków okazała się strzałem w dziesiątkę! 4 sceny, 100 artystów, ponad 40 koncertów zamieniło Kraków w prawdziwe miasto muzyki. Bawiło się z nami blisko 150 tysięcy widzów!