Festiwal Prawykonań: Sny na kwartet smyczkowy
2013-04-28 17:26:41

POLSKA MUZA PATRONUJE

Drugi dzień festiwalu prawykonań rozpoczął się w Sali koncertowej Akademii Muzycznej w samo południe. Koncert ten stanowił głównie przegląd twórczości przeznaczonej na kwartet smyczkowy zdominowany przez płeć żeńską. Usłyszeliśmy utwory czterech kompozytorek: Justyny Kowalskiej-Lasoń (1985), Dobromiły Jaskot (1981), Aleksandry Gryki (1977), Hanny Kulenty (1961) oraz kompozytora: Krzysztofa Meyera (1943).

Jako pierwszy zabrzmiał III kwartet smyczkowy Znajduję swą pieśń Justyny Kowalskiej-Lasoń. Artystka ta Festiwal Prawykonańsłynie z okraszania swojej muzyki obficie poetyckimi tytułami i komentarzami. Nie inaczej było i w przypadku III kwartetu. W nocie programowej pod tytułem kompozycji znajdujemy następujący tekst:

Pieśni moje nabrzmiały melodiami

W pieśniach, które zostaną

Pieśń ma pozbyła się ozdób. Aby jednak

Pieśni nie zgasły, wynieś je poza światy

Fot. Izabela Lechowicz

Dotychczasowa twórczość kompozytorki nie przekonywała mnie. Patetyczne i monumentalne Śpiewam Nowoczesnego Człowieka oraz Image 1929 (Zdzisław Beksiński in memoriam) nużyło i przytłaczało masą dźwięku, a ...dotykam gór, a one dymią zdecydowanie przekroczyło granice dobrego smaku. Przygotowując się na dawkę „przegadanej” muzyki spotkało mnie miłe zaskoczenie. Mocne, akordowe wejście nagle rozpływało się w wolnym glissandowym ślizgu. Długo trzymane akordy smyczków stopniowo destabilizowały się przeradzając w nowe współbrzmienia. Wertykalne układy akordowe upłynniały się zacierając wyrazisty kontur harmoniczny i rozpływały, aby po chwili znów skrystalizować w stabilne współbrzmienie. W procesie owych zmian harmonicznych „stanów skupienia” wyłaniały się, co jakiś czas melodie i motywy na glissandowo-flażoletowym tle. Pomysły fakturalne przypominały nieco rozwiązania znane z twórczości Szymańskiego czy Augustyna całość jednak posiadała niewątpliwy urok.

Jako druga, zabrzmiała Elferiae na kwartet smyczkowy Dobromiły Jaskot. Komentarz do utworu dobrze oddawał jego aurę brzmieniową: „Elferaiae jest przelotnym mgnieniem elfich skrzydeł. Śpiewem elfów na granicy doznań zmysłowych a oniryczną wyobraźnią. Trzepot, szelest i gwizdy rozwibrowują cząsteczki powietrza, a jednocześnie mogą być tylko złudzeniem (…)” Od strony technicznej, Jaskot operowała głównie brzmieniowymi walorami zespołu (szmerem i szumem) oraz ciszą, które uzyskiwane były przez rozmaite sposoby delikatnego pocierania i muskania strun smyczkiem. Ta niedługa kompozycja utrzymana głownie w dynamice pp, wprowadziła odrealnioną, baśniową atmosferę, jaką można doświadczyć na granicy snu i jawy.

Jako trzeci wykonany został utwór 10, 12, 13, –31.  na kwartet smyczkowy Aleksandry Gryki. W komentarzu znajduje się cytat japońskiego pisarza Haruki Murakami opisujący wielość możliwości odczuwania czasu: „Niekiedy czas jest strasznie ciężki i długi, to znów lekki i krótki. Bywa, że to, co stało się wcześniej, zamienia się miejscami z tym, co było później, a bywa nawet, że całkowicie znika […]”. Oprócz działalności na polu muzyki akustycznej, Gryka z dużym powodzeniem posługuje się również medium elektronicznym, co wyraźnie słychać w jej muzyce na akustyczne składy. W kompozycji 10, 12, 13, –31 wykorzystane zostały rozmaite efekty artykulacyjne, które wzmocnione przez amplifikacje instrumentów ukazywały niezwykle bogate spektra dźwięków. Pod koniec utworu suma wykorzystanych efektów Festiwal Prawykonańbrzmieniowych zrodziła chropowatą fakturę przypominającą tę wykorzystaną w fenomenalnej Sonata facile Thomasa Stieglera. Aleksandra Gryka to według mnie jedna z najbardziej oryginalnych kompozytorek goszczących na festiwalach muzyki współczesnej. Jej twórczość wyraźnie odróżnia się od muzyki prezentowanej na tego typu wydarzeniach.

Fot. Izabela Lechowicz

Jako czwarty zabrzmiał V kwartet smyczkowy Hanny Kulenty. Kompozycja ta stanowi kontynuację stylu wypracowanego w swoich poprzednich utworach, do czego się zresztą otwarcie przyznaje w odautorskim komentarzu (Kilka lat temu zaczęłam używać pewnej techniki kompozycyjnej, którą można by nazwać „polifonią wymiarów czasu”. Kwartet smyczkowy stanowi przykład kompozycji, w której technikę tę zastosowałam). Sposób organizacji czasu i materii muzycznej nawiązują do idei minimalizmu.  Repetycyjne motywiczne zagęszczają się i rozrzedzają budując tym samym dramaturgię utworu. Przy dość oszczędnie stosowanych środkach technicznych udało się Kulenty zbudować quasitransową aurę wywołującą wrażenie jednoczesnej stabilności i dynamiki tkanki dźwiękowej.

Ostatnim punktem programu był  Kwartet fortepianowy op. 112 Krzysztofa Meyera. Utwór ten jest przekomponowaną wersją ukończonego w 2010 roku kwartetu fortepianowego, o którym autor wspomina w programie (Pracę nad kwartetem fortepianowym rozpocząłem w roku 2009, a ukończyłem w następnym. Po kilku wykonaniach postanowiłem jednakże powrócić do – wydawałoby się – gotowego utworu i dopiero w 2012 roku przybrał on tę postać, jaką ma obecnie). Już od pierwszych taktów wysłyszeć można perfekcję w opanowaniu warsztatu kompozytorskiego polegającego głównie na pracy motywicznej w duchu akademickiej kompozycji. Sposób myślenia kompozytora o organizacji materiału dźwiękowego ma wymiar kontrapunktyczny, co odróżniało jego kwartet od utworów poprzedniczek, skoncentrowanych na eksploatowaniu brzmieniowego potencjału smyczków. Wspomniana biegłość warsztatowa w zakresie przetworzeń materiału motywicznego z początku imponująca po kilku minutach zaczęła przytłaczać ilością koniecznych do śledzenia procesów harmonicznych i wynikających z nich akceleracji i zahamowań dramaturgicznych. Na niekorzyść zadziałało również działanie wbrew naturze procesów poznawczych, co zostało zresztą jawnie sformułowane w nocie programowej. Kompozytor zakładając możliwość interpretacji kwartetu, jako formy cyklicznej, oznajmia, iż „każda kolejna część jest dłuższa od poprzedniej”, co, jak zauważyli niektórzy słuchacze, zabrzmiało jak groźba.

Opisane powyżej wrażenia nie zostałyby jednak wywołane gdyby nie kapitalny zespół, jakim jest Kwartet Śląski w składzie: Szymon Krzeszowiec (I skrzypce), Arkadiusz Kubica (II skrzypce), Łukasz Festiwal PrawykonańSyrnicki (altówka), Piotr Janosik (wiolonczela). Biegłość techniczna, wyczulenie na najbardziej zawiłe detale artykulacyjne, lekkość i swoboda wykonawcza a także unikatowe umiejętność w zakresie interpretacji muzyki współczesnej, ożywiły najgłębsze pokłady wyobraźni brzmieniowej kompozytorów, za co należą im się najszczersze ukłony.

Radosław Pypeć

Fot. Izabela Lechowicz

 

Festiwal Prawykonań,

27.04.2013 r., godz. 12:00

Katowice                               


Więcej:
Nie da się dyrygować Puccinim bez umiejętności radzenia sobie z silnymi uczuciami2019-04-26 09:36:48Jose Cura po raz pierwszy w swojej karierze zadyryguje wersją koncertową opery "Suor Angelica" na Festiwalu Ady Sari.
Misteria Paschalia: MISTERNA SIEĆ ROZPACZY2019-04-21 13:40:14Tak – Ewangelia to radość, Dobra Nowina. A co, gdy Apostołowie pogrążeni są w smutku? Gdy celebranci odziani w czerwień padają na twarz przed pustym ołtarzem? Gdy ukrzyżowany również za nas został umęczony i pogrzebany? Co, gdy trzeci dzień tak daleki? Co wtedy? Łzy – zwyczajne,
Mistaeria Paschalia: PO CZYSTOŚĆ HIZOPU, PONAD BIEL ŚNIEGU2019-04-21 13:38:17Od 35 lat Rinaldo Alessandrini wraz z założonym przez siebie zespołem Concerto Italiano przeciera szlaki i wyznacza standardy w historycznym wykonawstwie muzycznym.
Misteria Pascalia: W OGRÓJCACH2019-04-21 13:36:15Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie!
Misteria Pascalia: TRADYCYJNIE I POD WŁOS2019-04-21 13:33:17Słuchacze zgromadzeni wczoraj w kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej, by wysłuchać Filippa Mineccii i {oh!} Orkiestry Historycznej pod kierunkiem koncertmistrzyni Martyny Pastuszki, mimo spowodowanej chorobą nieobecności śpiewaka z pewnością nie wyszli z koncertu rozczarowani.
FMF: Koncert Disneya: Piękna i Bestia2018-06-03 11:27:21Dzień Dziecka z 11. Festiwalem Muzyki Filmowej w Krakowie
11. FMF rozpoczęty! Krzysztof Penderecki patronem Sali Audytoryjnej Centrum Kongresowego ICE Kraków!2018-06-03 11:05:39Uroczystą galą Penderecki2Cinema zainaugurowaliśmy jedenastą edycję Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie.
Fidelitas - Suita Lubelska. Teatr Muzyczny w Lublinie2018-04-10 08:39:36Widowisko jest polskim i wysoce udanym, musicalowym połączeniem historycznego libretta z dynamiczną, zróżnicowaną muzyką i ciekawą choreografią.
Misteria Paschalia: Seraficko i melancholijnie2018-03-31 23:06:32Koncerty trzeciego dnia Festiwalu Misteria Paschalia zaprezentowały pełne spektrum angielskiej muzyki renesansowej: religijnej i świeckiej.
Misteria Paschalia: Muzyka dla Elżbiety i taniec dla duszy2018-03-31 23:02:45Ognistoruda, schowana za zasłoną pudrów, kryz i klejnotów Elżbieta była nie tylko wielką władczynią, ale i wielką miłośniczką oraz mecenaską sztuki.